Generic selectors
Tylko dokładne dopasowanie
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Filtruj po kategoriach
Analityka internetowa
BLOG.re:view
Content marketing
Marketing automation
Marketing internetowy
PPC
SEO
Social media
Z życia Semahead

Skontaktuj się z nami

Widget

  • Szczegółowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdziesz tutaj.

Zakup domeny internetowej – jak się do tego zabrać?

Domena jest wizytówką zarówno strony internetowej, jak i jej właściciela. Buduje pierwsze wrażenie, ale też ma realny wpływ na wyniki SEO. Rynek adresów internetowych jest rozbudowany i konkurencyjny, więc warto wiedzieć, jak sprawdzić domenę i na co zwracać uwagę przed kupnem.

Z tego artykułu dowiesz się między innymi:

• jak kupić domenę,

• na co zwrócić uwagę podczas kupna domen nowych i używanych,

• gdzie kupić domenę,

• czym są giełdy domen,

• jak sprawdzić parametry i historię domeny.

SEO dla e-commerce

Kupno domeny to transakcja zawierana zazwyczaj na dłuższy okres. Zakupiony adres przeważnie, o ile nie został nabyty jedynie w celu późniejszej odsprzedaży z zyskiem, zostaje w rękach tego samego właściciela przez kilka lat. Z tego powodu, przed podjęciem decyzji o zakupie, warto wykonać dobry research i potraktować całą operację jako istotną inwestycję, mając na uwadze całościowy rozwój naszego biznesu.

Pierwszym kryterium przy rozróżnieniu domen, jakiego dokonamy, jest ich pochodzenie. Na tej podstawie możemy podzielić domeny na pochodzące z rynku pierwotnego (domeny nowe) i wtórnego (domeny używane).  

 

Jak domena wpływa na SEO?

Wbrew pozorom domeny mają duże znaczenie dla osiągania wysokich pozycji w rankingach wyszukiwarek internetowych. Wpływa ona na pozycje m.in. dzięki swojemu autorytetowi, ruchowi, historii oraz profilowi linków. Pozytywnie na rankowanie wpływa też wiek domeny – im adres jest starszy, tym bardziej wartościowy, oczywiście pod warunkiem, że ma za sobą dobrą historię.   

 

Domeny nowe – gdzie je kupić?

Bezpiecznym i wygodnym rozwiązaniem jest kupno nowej domeny internetowej. Takie adresy cechują się brakiem jakiejkolwiek historii, więc są swoistą niezapisaną kartą. Rejestracją nowych domen zajmują się uprawnione podmioty. W Polsce są to instytucje, które dołączyły do Programu Partnerskiego NASK Krajowego Rejestru Domen. Znalezienie wielu ofert do porównania nie stanowi problemu – firmy zajmujące się rejestracją domen bez trudu można znaleźć w Internecie. Można też skorzystać z porównywarek cen, aby wybrać najtańszą opcję.

Popularnym narzędziem tego typu jest strona https://www.domcomp.com/. Pamiętajmy, że cena nie powinna jednak być jedynym kryterium oceny danej oferty! Często można spotkać się z ofertami rejestracji domen za niewielkie pieniądze, a nawet za darmo. Takie rozwiązanie brzmi świetnie, zwłaszcza gdy w pakiecie jest zawarty hosting, ale tak korzystne ceny są obwarowane pewnymi warunkami.

Zanim dokonamy zakupu, sprawdźmy, co obejmuje oferta i na jakie dodatkowe koszty możemy być narażeni. Warto sprawdzić koszty przedłużenia domeny po wygaśnięciu abonamentu. W ten sposób unikniemy zaskoczenia, gdy po roku od zawarcia transakcji otrzymamy rachunek na kwotę wyższą, niż się spodziewaliśmy. Dowiedzmy się też, w jakim zakresie będziemy mogli liczyć na support techniczny ze strony sprzedawcy, a jeżeli na nową domenę chcemy przenieść istniejącą stronę, to koniecznie zasięgnijmy informacji o możliwości zlecenia migracji serwisu na nowy adres.

Sam proces zakupu nie jest skomplikowany. U większości usługodawców wystarczy wybrać nazwę domeny i postępować zgodnie z instrukcjami. Wszystkie pytania i wątpliwości można kierować bezpośrednio do działu obsługi klienta, który powinien pokierować nas przez wszystkie fazy zakupu. Dla kogo dobrym rozwiązaniem będzie zakup nowej domeny? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dużo zależy przede wszystkim od celów, jakie chcemy osiągnąć i budżetu, jakim dysponujemy.

Dlatego zakup domeny rekomenduje się skonsultować ze specjalistą SEO, który pomoże wybrać najbardziej optymalne dla firmy rozwiązanie. Na kupno domeny bezpośrednio od rejestratora powinny zdecydować się osoby mniej zaawansowane. Zakup używanej domeny wiąże się z zadaniami, które należy wykonać po przejęciu adresu. Jest to między innymi przeprowadzenie audytu profilu linków, które prowadzą do danej domeny i wdrożenie działań naprawczych. Samodzielne uporanie się z tym może być trudne dla kogoś, kto nie ma odpowiedniej wiedzy, dlatego ważne jest wsparcie kogoś doświadczonego w tym zakresie.  

Content Marketing

 

Czym są giełdy domen?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Giełdy domen to strony, na których można sprzedawać i kupować używane domeny. Są to świetne miejsca do wyłapywania „perełek”, czyli domen o wysokich ratingach. Niektóre giełdy prowadzą licytacje domen, co pozwala kupić tanio adresy, które nas interesują, lub wywindować cenę tych, którymi zainteresowanych jest więcej kupujących. Największa giełda, Aftermarket.pl, ma w swojej ofercie aż 275 000 domen. Giełdy domen są chętnie odwiedzane przez ludzi, którzy chcą przenieść swoje serwisy na domenę o lepiej dopasowanej nazwie lub tworzą strony, które chcą uwiarygodnić. W działaniach SEO mogą one być wykorzystywane do kupowania adresów dla nowopowstałych zapleczy, które odpowiednio przygotowane i wzmocnione wartościową domeną, staną się dobrym miejscem do działań link buildingowych.  

 

Domeny z rynku wtórnego – na co uważać?

Z kupnem używanej domeny jest jak z wyborem używanego samochodu: chcemy kupić jak najlepszy, w jak najlepszej cenie, z najbogatszym wyposażeniem. Różnica jest taka, że samochód z wiekiem zasadniczo traci wartość, a domena jej nabiera. Oprócz tego, jeżeli występuje ciągłość w użytkowaniu domeny, wraz z nią nabywamy potencjalne sesje generowane przez stałych użytkowników. Jeżeli poprzedni właściciel zbudował lojalność wobec swojej strony, to przy odpowiednim zarządzaniu nową stroną mamy dużą szansę na utrzymanie dotychczasowego ruchu na stronie, a następnie zwiększenie go o nowych użytkowników. Używany adres trzeba dobrze sprawdzić, żeby zamiast korzyści nie przyniósł nam problemu. Ten proces może wydać się skomplikowany, dlatego warto skorzystać z dostępnych w Internecie narzędzi, które ułatwią prześwietlenie zarejestrowanej domeny internetowej. Co możemy sprawdzić za ich pomocą?   

 

1. Podstawowe informacje o domenie – WHOIS

WHOIS to protokół TCP, który zwraca odpowiedzi na zapytania o domeny zarejestrowane w bazach DNS. Mówiąc prościej, są to narzędzia, które umożliwiają uzyskanie podstawowych informacji o szukanej domenie, takiej jak dane (nazwa, dane teleadresowe) jej abonenta, rejestratora, daty rejestracji i ostatniej aktualizacji, adresy DNS, na które kieruje itd. Nie wszystkie informacje są dostępne, w zależności od bozszerzeń (dla domen europejskich dane osób fizycznych nie są udostępniane, dla globalnych dane zarówno osób fizycznych jak i podmiotów gospodarczych mogą być ukryte). Dane na temat domen z rozszerzeniem .pl można uzyskać w Bazie WHOIS Krajowego Rejestru Domen. Jest prosta w obsłudze i intuicyjna: Baza WHOIS Baza WHOIS

Jeżeli jednak interesuje nas domena o innych rozszerzeniach, jak np. .eu, to potrzebna będzie nam bardziej rozbudowana baza WHOIS. Najprościej będzie znaleźć odpowiednią z nich w dowolnej wyszukiwarce internetowej.  

 

2. Wizualizacje historycznych wersji serwisu – Wayback Machine

Narzędzie udostępnione na stronie webarchive.org jest szczególnie przydatne, gdy chcemy dokładnie poznać historię interesującej nas domeny. Roboty należące do tego archiwum na bieżąco od wielu lat przeglądają strony i zapisują ich kody źródłowe, co pozwala na późniejsze wyrenderowanie ich i sprawdzenie, jak wyglądał serwis internetowy kilka miesięcy lub lat wstecz.

Możemy więc w kilka minut sprawdzić, jakie treści były udostępniane na serwerze, do którego prowadziła dana domena i jak ten serwis się zmieniał. WebArchive, oprócz źródła cennych informacji, jest też narzędziem do sprawdzenia, czy treści w przeszłości umieszczane na domenie nie są w jakiś sposób szkodliwe (zagrożone prawem, nieprzyjemne, kontrowersyjne). Oprócz tego WayBack Machine może być używany jako wehikuł czasu do podróży do początków komercyjnego Internetu. Pamiętasz, jak wyglądała strona komunikatora Gadu-Gadu niemal 20 lat temu.

WebArchive  

 

3. Profil linków zwrotnych – Ahrefs/Majestic

O wpływie linków w działaniach SEO nie trzeba nikogo przekonywać. Kupując używaną domenę, dostajemy też zestaw backlinków do niej prowadzących. Z tych dobrych można się cieszyć i próbować je utrzymać, ale bardzo możliwe, że kupiona domena będzie obarczona szkodliwymi odnośnikami ze stron spamerskich i katalogów niskiej jakości. Dlatego jednym z pierwszych działań po zakupie takiej domeny powinno być przeprowadzenie rzetelnej analizy profilu linków i zrzeknięcia się tych nieodpowiednich w narzędziu dla webmasterów Google.

W tym celu przyda nam się Majestic lub Ahrefs – ja na potrzeby tego wpisu skorzystam z tego drugiego. Jest to pomocne narzędzie polecane przez specjalistów SEO w wielu krajach. Dostęp do niego nie jest darmowy, ale można skorzystać z 7-dnowego bezpłatnego okresu próbnego. Oczywiście, można też skorzystać z mniej funkcjonalnych, bezpłatnych narzędzi, np. Backlink Checker. 

 

Ahrefs

Aby uzyskać informacje o linkach prowadzących do danej domeny, należy wpisać ją w pasku pod menu głównym i przejść do panelu Profil linków. Odpowiednio przygotowaną listę możemy wyeksportować do pliku w celu dalszej analizy. Ahrefs  

 

4. Status indeksacji podstron w domenie

Używana domena prawdopodobnie była też indeksowana przez Google. Bezpośrednio w wyszukiwarce, używając operatora site:, można sprawdzić, jak dużo podstron wyświetla się w wynikach wyszukiwania. Jeżeli strona od dawna nie była prowadzona i odwiedzana przez użytkowników, prawdopodobnie natkniemy się na mniejszą liczbę adresów. Status indeksacji podstron w domenie  

 

5. Aktualna i historyczna widoczność domeny

Z punktu widzenia SEO niezwykle ważna jest widoczność domeny na frazy kluczowe. Na jej podstawie można oszacować ruch organiczny, który będziemy w stanie wygenerować jako nowi właściciele adresu. Do sprawdzenia widoczności domeny można użyć rozmaitych narzędzi, między innymi wspomnianego wcześniej Ahrefsa. Rekomendowaną aplikacją jest również Senuto.

W jej głównym panelu, Analiza widoczności, można uzyskać informacje na temat liczby słów kluczowych, na jakie domena wyświetla się w TOP 3, TOP 10 i TOP 50 wyników wyszukiwania Google. Oprócz tego Senuto zwraca informacje o zmianach pozycji, frazach kluczowych, sezonowości witryny, konkurencji itd. Możliwości jest dużo, a informacje możemy dowolnie dobierać w zależności od tego, co nas interesuje i jak precyzyjne estymacje chcemy przeprowadzić. Senuto  

 

Podsumowanie

Zakupu domeny możemy dokonać u rejestratorów i resellerów. Zarówno nowe, jak i używane adresy mają swoje zalety, ale też niosą pewne ryzyko. Istnieje szereg narzędzi do sprawdzania atrybutów domen, takich jak historia, linki zwrotne i status indeksacji. Odpowiedni wybór domeny jest istotny nie tylko z punktu widzenia SEO, ale też wizerunku firmy i konsekwencji finansowych.

Częste zmiany domen są niebezpieczne, ponieważ narażają użytkowników na zdezorientowanie, a migracje serwisu są często bardzo wymagającym procesem, który trzeba przeprowadzić ostrożnie i profesjonalnie, aby nie zanotować spadków widoczności. Z tego powodu zakup domeny powinien być dobrze przemyślany i skonsultowany ze specjalistą SEO, a o nabytym adresie warto myśleć jako o czymś, co zostanie z nami na lata.

Jeżeli potrzebujesz profesjonalnego wsparcia – nie czekaj. Zgłoś się do nas!

Kontakt

SEO&Content Express 1/2020

Początek nowego roku to tradycyjnie czas podsumowań i spoglądania na przyszłość branży. Patrząc wstecz: miniony rok to kolejne aktualizacje i zmiany w wyszukiwarce Google. March 2019 Core Update czy BERT update w październiku to jedne z ważniejszych aktualizacji, choć oczywiście nie jedyne. Sprawdźcie co się działo w 2019 i poznajcie aktualne ciekawostki ze świata SEO oraz content marketingu.

 

SEO Express

Jak zostać zwycięzcą każdej aktualizacji algorytmu?

Zmiany w algorytmach Google są nieuniknione, służą dobrej sprawie, ale mogą przynosić również niepożądane skutki. Jak więc zostać zwycięzcą każdej aktualizacji algorytmu? Artykuł na konkretnym przykładzie przedstawia wnioski jak wyjść obronną ręka z każdej aktualizacji Google i przeciwdziałać negatywnym następstwom zmian w algorytmach, takim jak spadki pozycji.
Więcej na: https://www.oncrawl.com/technical-seo/how-to-become-a-winner-from-every-google-core-algorithm-update/

 

Weryfikacja błędów na stronie w Google Search Console

Na blogu Zgreda, czyli Pawła Gontarka, pojawił się wyczerpujący artykuł dotyczący weryfikacji błędów na stronie w Google Search Console. W tekście znajdziemy porady w jaki sposób odnaleźć błędy, które ograniczają widoczność strony, takie jak błędy 404 czy błędne przekierowania.
https://www.zgred.pl/blog/weryfikacja-bledow-na-stronie-raportowanych-przez-search-console/

Semahead CSS

 

Raport Senuto „eCommerce w Polsce 2019”

Senuto w swoim 200 stronicowym raporcie dzieli się wnioskami z analizy 54 226 sklepów internetowych w Polsce. W raporcie „eCommerce w Polsce 2019” znajdziecie szczegółową analizę TOP100 sklepów w Polskim internecie. Obszerny raport z ciekawymi analizami można pobrać za darmo:
https://www.senuto.com/pl/raport-senuto-ecommerce-w-polsce-2019

 

Problemy z wyindeksowaniem stron w wyszukiwarce Google

Po raz kolejny pojawił się błąd związany z indeksowaniem/wyindeksowaniem stron z wyszukiwarki Google. Problem dotyczył wyindeksowywania podstron, posiadających atrybut max-image-preview z wartością „none”. Więcej informacji na: https://www.seroundtable.com/google-max-image-preview-none-bug-28575.html

 

Vega – główna aktualizacja algorytmu Yandexa

Yandex to największa rosyjska firma z branży technologicznej, a także wyszukiwarka internetowa, która posiada około 50% udziału tamtejszego rynku. Najnowsza aktualizacja głównego algorytmu o nazwie Vega przyniosła 1500 usprawnień, aby jeszcze lepiej rozumieć pytania użytkowników i usprawnić wyszukiwanie. Dwie najistotniejsze kwestie wprowadzonych zmian to:

Więcej o procesie zmian pod linkami:
https://yandex.com/company/blog/vega
https://www.searchenginejournal.com/yandex-algorithm-update-vega/340823/

 

Podsumowanie SEO 2019 od Deva Group

Deva Group podsumowało zeszły rok pod kątem zmian, usterek i ulepszeń w SEO. W artykule znajdziecie zestawienie zmian jakie zaszły w każdym miesiącu minionego roku
Artykuł pod linkiem: https://www.devagroup.pl/blog/seo-podsumowanie-roku-2019-i-prognozy-na-rok-2020

Seo trendy 2020

W artykule zebrano 10 najważniejszych trendów SEO, które trzeba znać, według najlepszych specjalistów w branży. Sprawdź czego można się spodziewać w nowym roku w świecie SEO:
https://www.searchenginejournal.com/2020-seo-trends/338697

Nowy rok – nowy core update od Google

January 2020 Core Update jest zmianą dotycząca głównego algorytmu wyszukiwania o światowym zasięgu. Na blogu Google Webmaster została zamieszczona lista pytań, które mogą być wskazówką do modyfikacji treści po aktualizacji algorytmu, jeśli zmiany dotknęły witryny: https://webmasters.googleblog.com/2019/08/core-updates.html

Semahead CSS

 

Content Express

 

Podsumowanie roku 2019 w content marketingu

Grupa Tense przedstawiła podsumowanie poprzedniego roku przypominając najciekawsze i dominujące trendy w branży. Rozwiązania, które się sprawdziły, umocniły swoją pozycję i stały się standardem, który wyznacza dobre praktyki w branży. Oprócz automatyzacji działań, skupiono uwagę jednocześnie na personalizacji treści. W dalszym ciągu widać było wzrost znaczenia elementów wizualnych zdjęcia, video, a także łączenie kanałów komunikacji. Więcej informacji na: https://www.grupa-tense.pl/blog/podsumowanie-roku-w-content-marketingu/

 

Trendy CM 2020

Według ekspertów w świecie content marketingu w dalszym ciągu największy udział w dystrybucji treści będą mieć pisemne:

W kontekście treści, jeszcze większą wagę zyska interaktywność. Chodzi o to, aby jak najbardziej ożywić użytkowników oraz zdobyć o nich informacje, poprzez na przykład:

Więcej na temat przewidywanych trendów:
https://merehead.com/blog/content-marketing-trends-2020/
https://thekeenfolks.com/keensights/content-marketing-trends/

Trendy graficzne na 2020

Zespół Coastal Creative w przystępnej formie infografiki, po raz kolejny przygotował prognozę trendów w projektowaniu graficznym w przyszłym roku. Według nich wśród trendów królować będą cyfrowe krajobrazy czy surrealistyczne tendencje w prezentowaniu produktów.
https://www.socialmediatoday.com/news/the-digital-and-graphic-design-trends-of-2020-infographic/568850/
https://www.coastalcreative.com/design-trends/

 

Kontakt

5 sposobów pozycjonowania e-commerce

 

W czasach, gdy dostępność wszelkiego rodzaju towarów jest niemal nieograniczona, osoba otwierająca sklep internetowy powinna zastanowić się nad trzema, równie ważnymi kwestiami. Co będzie sprzedawać? Komu? I w jaki sposób? Zwłaszcza na trzecie pytanie z odpowiedzią przychodzi szeroko pojęty marketing internetowy. Jedną z jego podstawowych gałęzi jest SEO. Poniżej przedstawię pięć aspektów, nad którymi warto skupić się podczas pozycjonowania strony e-commerce.

 

1. Przemyślana (i przyjazna) struktura URL

 

Przemyślana struktura Urli to jedna z kluczowych kwestii, jeśli chcemy uniknąć w przyszłości nieprzyjemnych sytuacji związanych z nagłymi, nieoczekiwanymi spadkami pozycji w wynikach wyszukiwania. Poza dość intuicyjnym faktem, że Urle powinny sygnalizować użytkownikowi zawartość strony i nie zawierać niepotrzebnych (wyglądających nieatrakcyjnie) znaków, ważne jest również, by ewentualne zmiany w drzewku kategorii/podkategorii witryny nie powodowały zmiany Urli produktów. Przykład:

domena.pl/mezczyzni/skarpety/skarpety-xyz -> domena.pl/akcesoria-meskie/skarpety-xyz

Bez wprowadzenia odpowiednich przekierowań takie zmiany spowodują (po wejściu z wyników organicznych) wyświetlanie się informacji o błędzie 404 i w konsekwencji spadek widoczności danych odsłon produktowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest następująca struktura Urli:

Odsłona kategorii głównej:
domena.pl/kategoria

Odsłona podkategorii:
domena.pl/podkategoria

odsłona produktu:
domena.pl/produkt

Każda przebudowa drzewka menu nie spowoduje wówczas zmiany Urli poszczególnych produktów. W ten sposób oszczędzamy sobie również problemów związanych z duplikacją treści pojawiającej się w przypadku obecności danego produktu w kilku kategoriach/podkategoriach – przykład:

domena.pl/turystyka/plecaki/plecak-xyz
domena.pl/dzieci/plecaki-dzieciece/plecak-xyz
domena.pl/mezczyzni/plecaki-meskie/plecak-xyz
domena.pl/kobiety/plecaki-damskie/plecak-xyz

Naturalnie w takiej sytuacji duplikacji można uniknąć, stosując tag canonical do wybranego (zwykle najlepiej widocznego w wynikach wyszukiwania Urla). Rozwiązanie takie nie sprawi jednak, że crawl budget (w przypadku dużej ilości tego typu produktów) zostanie spożytkowany optymalnie, a bot Google uzna, że witryna jest dla niego czytelna i przejrzysta.

 

Innowacyjny kurs SEO

 

2. Zablokowanie przed indeksacją niepotrzebnych sekcji serwisu

 

Sprawienie, by bot Google nie indeksował określonych podstron, jest kolejną ważną kwestią niezbędną w osiągnięciu wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania. W ten sposób minimalizujemy duplikację w obrębie domeny, a także kontrolujemy to, co chcemy pokazać użytkownikowi w wyszukiwarce. Zablokować przed indeksacją można na 2 sposoby (nie dają one jednak identycznych rezultatów).

Podstrony, nad których indeksacją warto się zastanowić w pierwszej kolejności, to generujące nowe URLe podstrony filtrowania/sortowania. O ile dane filtry nie generują dużego potencjału wyszukiwań (jeżeli tak, to odsyłam do innego artykułu) warto zapobiec pojawianiu się ich w wynikach wyszukiwania. Dzięki temu unikniemy duplikacji treści (możliwej na przykład, gdy filtrowane podstrony zawierają ten sam opis kategorii) i przede wszystkim wskażemy botowi Google, które podstrony nie są dla nas istotne i na których odwiedzanie nie powinien tracić czasu (w rezultacie nie mając go na interesujące nas sekcje serwisu). Dodatkowo zapobiegamy hipotetycznej sytuacji, gdy nasza domena pod daną frazę rankuje na kategorię z przypadkowym filtrem.

Różnica pomiędzy zastosowaniem tagu noindex a zablokowaniem dostępu w pliku robots.txt polega na tym, że w przypadku noindex bot Google może wejść na daną podstronę, ale jej nie zaindeksuje. W przypadku natomiast zablokowania danej podstrony (podstron) w pliku robots.txt, crawler Google w ogóle jej już nie odwiedzi i siłą rzeczy – nie zaindeksuje (o ile nie zrobił tego wcześniej, w takim wypadku strona pozostanie zaindeksowana, bo robot nie będzie miał okazji jej wyindeksować!)

Skoro mowa o indeksacji, warto również wspomnieć o pliku sitemap.xml. Powinien znajdować się w katalogu głównym witryny i zawierać wszystkie podstrony, które chcemy, by znalazły się w indeksie Google. W ten sposób jeszcze dobitniej zwrócimy uwagę bota na interesujące nas sekcje domeny.

 

3. Unikalna treść

 

Treść zawsze była i jest jednym z najważniejszych czynników, decydujących o tym, na jakie frazy wyświetla się w wynikach wyszukiwania nasza domena. Dlatego w przypadku sklepów internetowych bezwzględnie należy zadbać o to, by wyczerpująco (ale nie przesadnie) opisać kategorie i produkty. Ważne, żeby były atrakcyjne nie tylko dla bota Google, ale również dla użytkownika, którego decyzja o kupnie w dużym stopniu zależy właśnie od odpowiedniego przedstawienia mu produktu.

Oczywiście stworzenie unikalnych opisów dla przykładowo dziesiątek tysięcy produktów nie jest proste. Większość sklepów albo ich nie ma, albo pobiera je bezpośrednio od producenta. W efekcie popularnym zjawiskiem jest sytuacja, gdy dziesiątki sklepów mają ten sam opis danego produktu.

 

digital masterclass baner

Jak wiadomo posiadanie zduplikowanych treści w swoim serwisie nie jest kluczem do sukcesu w pozycjonowaniu. Warto jednak wyjaśnić, że Google nie karze za powielone opisy produktów. Google za nie po prostu nie nagradza. Nagradza natomiast, gdy widzi unikalną treść niepojawiającą się na innych domenach. Dlatego mimo wszystko warto zadbać, by przynajmniej potencjalnie najbardziej dochodowe produkty zawierały atrakcyjną, niezduplikowaną treść.

Niezduplikowany i dobrze zoptymalizowany (pod odpowiednie frazy – zwłaszcza longtailowe) opis produktu może przynieść bardzo duże korzyści. Osoby wpisujące frazy z długiego ogona są bowiem często w końcowych etapach lejka sprzedażowego. Sprawienie więc, by treści na odsłonach produktowych (które mają największy potencjał do zawarcia fraz longtailowych) były pod nie zoptymalizowane, powinno znacznie zwiększyć ruch i przychody w sklepie.

 

4. Linkowanie wewnętrzne

 

Pozycjonowanie sklepu w dużym stopniu sprowadza się do tego, co i jaki sposób zaprezentujemy botowi Google. W związku z tym warto dobrze wykorzystać linkowanie wewnątrz serwisu. W ten sposób wzmocnimy interesujące nas, dochodowe podstrony/sekcje domeny. Dobre rezultaty przynosi linkowanie z opisów kategorii do innych kategorii. Za pomocą odpowiednich anchorów pomożemy botowi Google lepiej poznać, przecrawlować i zaindeksować witrynę.

Warto tutaj wspomnieć również o linkach z menu. Jako że znajdują się one prawdopodobnie na każdej podstronie serwisu, ich wartość jest ograniczona. Istnieje wiele różnych opinii dotyczących mocy linków zawartych w Menu. Wszystkie jednak zgodnie sugerują, że wartość linka w unikalnej treści podstrony jest znacznie większa. Dlatego dobrze jest zadbać, żeby bot potrafił dostać się do danej kategorii na kilka różnych sposobów.

Wzmocnieniu linkowania wewnętrznego pomaga również prowadzenie bloga. Powiązanie angażujących czytelnika artykułów z oferowanymi produktami nie tylko zwiększa szanse na konwersje, ale również poprawia renomę całej domeny. Google widząc, że strona stanowi realną wartość dla użytkownika (angażuje) – uznaje ją za autorytet w danej branży i winduje wyżej w wynikach wyszukiwania. Warunkiem koniecznym jest tutaj nie tyle samo w sobie prowadzenie bloga, ale przede wszystkim robienie tego w odpowiedni sposób.

 

seo baner

 

5. Zadbanie o wygląd snippetów w wynikach wyszukiwania

 

CTR jest istotnym czynnikiem rankingowym. W wielu przypadkach Google podwyższa pozycje danego wyniku wyszukiwania, jeśli skuteczniej zwraca on uwagę użytkownika i jest częściej klikany, niż konkurencja. Osiągnąć to można odpowiednio go wyróżniając. W przypadku produktów warto zadbać (za pomocą tzw. danych strukturalnych) o wyświetlanie się oceny użytkowników, ilości opinii, ceny produktu czy jego dostępności.

Wyniki wyszukiwania kierujące do odsłon kategorii powinny natomiast zachęcać atrakcyjnym, unikalnym, ale i zawierającym frazy kluczowe meta description. Dzięki tym prostym zabiegom nie dość, że zwiększymy klikalność snippetów znajdujących się poza TOP3 wyników wyszukiwania, ale w dłuższym okresie poprawimy również ich pozycje.

 

Podsumowanie

 

Istnieje jeszcze wiele innych ważnych aspektów dotyczących skutecznego pozycjonowania sklepu internetowego – zaczynając od poprawy szybkości ładowania się strony, optymalizacji grafik, analizie UX, na budowie profilu linków kończąc. SEO to złożony proces, który wymaga dobrej współpracy co najmniej kilku osób. Dobrze wypracowana i egzekwowana strategia przyniesie duże korzyści.

szkolenie-dla-managerów

]]>

 

5 najlepszych sposobów pozycjonowania e-commerce

W czasach, gdy dostępność wszelkiego rodzaju towarów jest niemal nieograniczona, osoba otwierająca sklep internetowy powinna zastanowić się nad trzema, równie ważnymi kwestiami. Co będzie sprzedawać? Komu? I w jaki sposób? Zwłaszcza na trzecie pytanie z odpowiedzią przychodzi szeroko pojęty marketing internetowy. Jedną z jego podstawowych gałęzi jest SEO. Poniżej przedstawię pięć aspektów, nad którymi warto skupić się podczas pozycjonowania strony e-commerce.

1. Przemyślana (i przyjazna) struktura URL

Przemyślana struktura Urli to jedna z kluczowych kwestii, jeśli chcemy uniknąć w przyszłości nieprzyjemnych sytuacji związanych z nagłymi, nieoczekiwanymi spadkami pozycji w wynikach wyszukiwania. Poza dość intuicyjnym faktem, że Urle powinny sygnalizować użytkownikowi zawartość strony i nie zawierać niepotrzebnych (wyglądających nieatrakcyjnie) znaków, ważne jest również, by ewentualne zmiany w drzewku kategorii/podkategorii witryny nie powodowały zmiany Urli produktów. Przykład:

domena.pl/mezczyzni/skarpety/skarpety-xyz -> domena.pl/akcesoria-meskie/skarpety-xyz

Bez wprowadzenia odpowiednich przekierowań takie zmiany spowodują (po wejściu z wyników organicznych) wyświetlanie się informacji o błędzie 404 i w konsekwencji spadek widoczności danych odsłon produktowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest następująca struktura Urli:

Odsłona kategorii głównej:
domena.pl/kategoria

Odsłona podkategorii:
domena.pl/podkategoria

odsłona produktu:
domena.pl/produkt

Każda przebudowa drzewka menu nie spowoduje wówczas zmiany Urli poszczególnych produktów. W ten sposób oszczędzamy sobie również problemów związanych z duplikacją treści pojawiającej się w przypadku obecności danego produktu w kilku kategoriach/podkategoriach – przykład:

domena.pl/turystyka/plecaki/plecak-xyz
domena.pl/dzieci/plecaki-dzieciece/plecak-xyz
domena.pl/mezczyzni/plecaki-meskie/plecak-xyz
domena.pl/kobiety/plecaki-damskie/plecak-xyz

Naturalnie w takiej sytuacji duplikacji można uniknąć, stosując tag canonical do wybranego (zwykle najlepiej widocznego w wynikach wyszukiwania Urla). Rozwiązanie takie nie sprawi jednak, że crawl budget (w przypadku dużej ilości tego typu produktów) zostanie spożytkowany optymalnie, a bot Google uzna, że witryna jest dla niego czytelna i przejrzysta.

2. Zablokowanie przed indeksacją niepotrzebnych sekcji serwisu

Sprawienie, by bot Google nie indeksował określonych podstron, jest kolejną ważną kwestią niezbędną w osiągnięciu wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania. W ten sposób minimalizujemy duplikację w obrębie domeny, a także kontrolujemy to, co chcemy pokazać użytkownikowi w wyszukiwarce. Zablokować przed indeksacją można na 2 sposoby (nie dają one jednak identycznych rezultatów).

Podstrony, nad których indeksacją warto się zastanowić w pierwszej kolejności, to generujące nowe URLe podstrony filtrowania/sortowania. O ile dane filtry nie generują dużego potencjału wyszukiwań (jeżeli tak, to odsyłam do innego artykułu) warto zapobiec pojawianiu się ich w wynikach wyszukiwania. Dzięki temu unikniemy duplikacji treści (możliwej na przykład, gdy filtrowane podstrony zawierają ten sam opis kategorii) i przede wszystkim wskażemy botowi Google, które podstrony nie są dla nas istotne i na których odwiedzanie nie powinien tracić czasu (w rezultacie nie mając go na interesujące nas sekcje serwisu). Dodatkowo zapobiegamy hipotetycznej sytuacji, gdy nasza domena pod daną frazę rankuje na kategorię z przypadkowym filtrem.

Różnica pomiędzy zastosowaniem tagu noindex a zablokowaniem dostępu w pliku robots.txt polega na tym, że w przypadku noindex bot Google może wejść na daną podstronę, ale jej nie zaindeksuje. W przypadku natomiast zablokowania danej podstrony (podstron) w pliku robots.txt, crawler Google w ogóle jej już nie odwiedzi i siłą rzeczy – nie zaindeksuje (o ile nie zrobił tego wcześniej, w takim wypadku strona pozostanie zaindeksowana, bo robot nie będzie miał okazji jej wyindeksować!)

Skoro mowa o indeksacji, warto również wspomnieć o pliku sitemap.xml. Powinien znajdować się w katalogu głównym witryny i zawierać wszystkie podstrony, które chcemy, by znalazły się w indeksie Google. W ten sposób jeszcze dobitniej zwrócimy uwagę bota na interesujące nas sekcje domeny.

3. Unikalna treść

Treść zawsze była i jest jednym z najważniejszych czynników, decydujących o tym, na jakie frazy wyświetla się w wynikach wyszukiwania nasza domena. Dlatego w przypadku sklepów internetowych bezwzględnie należy zadbać o to, by wyczerpująco (ale nie przesadnie) opisać kategorie i produkty. Ważne, żeby były atrakcyjne nie tylko dla bota Google, ale również dla użytkownika, którego decyzja o kupnie w dużym stopniu zależy właśnie od odpowiedniego przedstawienia mu produktu.

Oczywiście stworzenie unikalnych opisów dla przykładowo dziesiątek tysięcy produktów nie jest proste. Większość sklepów albo ich nie ma, albo pobiera je bezpośrednio od producenta. W efekcie popularnym zjawiskiem jest sytuacja, gdy dziesiątki sklepów mają ten sam opis danego produktu.

Jak wiadomo posiadanie zduplikowanych treści w swoim serwisie nie jest kluczem do sukcesu w pozycjonowaniu. Warto jednak wyjaśnić, że Google nie karze za powielone opisy produktów. Google za nie po prostu nie nagradza. Nagradza natomiast, gdy widzi unikalną treść niepojawiającą się na innych domenach. Dlatego mimo wszystko warto zadbać, by przynajmniej potencjalnie najbardziej dochodowe produkty zawierały atrakcyjną, niezduplikowaną treść.

Niezduplikowany i dobrze zoptymalizowany (pod odpowiednie frazy – zwłaszcza longtailowe) opis produktu może przynieść bardzo duże korzyści. Osoby wpisujące frazy z długiego ogona są bowiem często w końcowych etapach lejka sprzedażowego. Sprawienie więc, by treści na odsłonach produktowych (które mają największy potencjał do zawarcia fraz longtailowych) były pod nie zoptymalizowane, powinno znacznie zwiększyć ruch i przychody w sklepie.

4. Linkowanie wewnętrzne

Pozycjonowanie sklepu w dużym stopniu sprowadza się do tego, co i jaki sposób zaprezentujemy botowi Google. W związku z tym warto dobrze wykorzystać linkowanie wewnątrz serwisu. W ten sposób wzmocnimy interesujące nas, dochodowe podstrony/sekcje domeny. Dobre rezultaty przynosi linkowanie z opisów kategorii do innych kategorii. Za pomocą odpowiednich anchorów pomożemy botowi Google lepiej poznać, przecrawlować i zaindeksować witrynę.

Warto tutaj wspomnieć również o linkach z menu. Jako że znajdują się one prawdopodobnie na każdej podstronie serwisu, ich wartość jest ograniczona. Istnieje wiele różnych opinii dotyczących mocy linków zawartych w Menu. Wszystkie jednak zgodnie sugerują, że wartość linka w unikalnej treści podstrony jest znacznie większa. Dlatego dobrze jest zadbać, żeby bot potrafił dostać się do danej kategorii na kilka różnych sposobów.

Wzmocnieniu linkowania wewnętrznego pomaga również prowadzenie bloga. Powiązanie angażujących czytelnika artykułów z oferowanymi produktami nie tylko zwiększa szanse na konwersje, ale również poprawia renomę całej domeny. Google widząc, że strona stanowi realną wartość dla użytkownika (angażuje) – uznaje ją za autorytet w danej branży i winduje wyżej w wynikach wyszukiwania. Warunkiem koniecznym jest tutaj nie tyle samo w sobie prowadzenie bloga, ale przede wszystkim robienie tego w odpowiedni sposób.

5. Zadbanie o wygląd snippetów w wynikach wyszukiwania

CTR jest istotnym czynnikiem rankingowym. W wielu przypadkach Google podwyższa pozycje danego wyniku wyszukiwania, jeśli skuteczniej zwraca on uwagę użytkownika i jest częściej klikany, niż konkurencja. Osiągnąć to można odpowiednio go wyróżniając. W przypadku produktów warto zadbać (za pomocą tzw. danych strukturalnych) o wyświetlanie się oceny użytkowników, ilości opinii, ceny produktu czy jego dostępności.

Wyniki wyszukiwania kierujące do odsłon kategorii powinny natomiast zachęcać atrakcyjnym, unikalnym, ale i zawierającym frazy kluczowe meta description. Dzięki tym prostym zabiegom nie dość, że zwiększymy klikalność snippetów znajdujących się poza TOP3 wyników wyszukiwania, ale w dłuższym okresie poprawimy również ich pozycje.

Podsumowanie

Istnieje jeszcze wiele innych ważnych aspektów dotyczących skutecznego pozycjonowania sklepu internetowego – zaczynając od poprawy szybkości ładowania się strony, optymalizacji grafik, analizie UX, na budowie profilu linków kończąc. SEO to złożony proces, który wymaga dobrej współpracy co najmniej kilku osób. Dobrze wypracowana i egzekwowana strategia przyniesie duże korzyści.

Nowinki SEO i CM

 

W ostatnim czasie Dymitry Gerasimenko, CEO narzędzia Ahfres, ogłosił plany stworzenia nowej wyszukiwarki, która mogłaby konkurować z Google. W tym samym czasie pojawiła się informacja, że potentat z Doliny Krzemowej ogłosił zamknięcie polskiego forum dla webmasterów oraz pojawił się raport, według którego spada kwota, którą marki chcą wydać na współpracę z największymi influencerami. To tylko trzy nowości ze wszystkich, które przygotowaliśmy dla Was z dziedziny SEO i Content Marketingu. Zapraszamy do lektury.  

NOWINKI SEO

 

Marcowa aktualizacja algorytmu

Po sporych przetasowaniach w wynikach wyszukiwania Google potwierdziło na Twitterze podejrzenia, dotyczące aktualizacji algorytmu. Kolejny duży update rozpoczął się 12 marca. Jak można dowiedzieć się z tweeta, nie należy doszukiwać się błędów na stronach, które zanotowały spadki – na aktualizacji skorzystały wcześniej niedoceniane witryny, które teraz wyprzedziły swoją konkurencję w SERP-ach. Google nie zaleca więc żadnych działań naprawczych i ponownie rekomenduje tworzenie wysokiej jakości treści. Informacja o aktualizacji znajduje się tutaj.

Google nie wspiera rel=”prev” i rel=”next”

Znaczniki rel=”prev” i rel=”next” nie są wspierane przez Google – taka informacja pojawiła się 21 marca na Twitterze Google Webmasters. Potwierdził ją również John Mueller, który przyznał, że znaczniki nie są brane pod uwagę przez wyszukiwarkę już od kilku lat. W jaki więc sposób przekazać robotom, że mają do czynienia z paginacją? Kilka wskazówek pojawiło się w serii pytań Q&A z Johnem Muellerem, który doradził, że jeśli do tej pory nie było żadnych problemów z paginacją, oznacza to, że obecnie zastosowane rozwiązanie działa i nie warto niczego zmieniać. Nie ma potrzeby usuwania paginacji i tworzenia jednej strony dla wszystkich produktów. Zwrócił też uwagę na to, że rel=”prev” i rel=”next” są częścią kodu HTML i to, że Google nie wykorzystuje ich do indeksacji, niekoniecznie oznacza, że są zbędne – używane są przez inne wyszukiwarki lub niektóre przeglądarki do pobierania treści. Całą rozmowę można znaleźć pod tym adresem.

Strony wyrzucone z indeksu z powodu błędu Google

W piątek 5 kwietnia zauważono, że wiele stron zostało wyrzuconych z indeksu wyszukiwarki. Okazało się, że jest to błąd po stronie Google, co potwierdził następnego dnia John Mueller. Doradził, aby w przypadku, gdy strona zniknęła z wyników wyszukiwania, zgłosić ją do ponownego przeindeksowania w Search Console. Więcej na temat naprawy buga Google można przeczytać tutaj.

Nowe funkcje w narzędziach do testowania stron mobilnych

W narzędziach Google do testowania stron mobilnych oraz AMP dodano funkcję wklejania gotowego kodu źródłowego i testowania go na bieżąco, co może ułatwić deweloperowi prace nad stroną www i dostosowanie jej pod urządzenia mobilne. Tak jak wcześniej możliwe jest także wklejenie wyłącznie samego adresu URL danej podstrony. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Migracja strony – checklista

Semrush stworzył narzędzie w formie checklisty, które może okazać się bardzo przydatne, jeśli decydujemy się na różne rodzaje migracji serwisu, na przykład na przejście z wersji HTTP do HTTPS, zmianę nazwy domeny czy CMS. Checklista zawiera wszystkie kroki, dzięki którym migracja może zostać pomyślnie wdrożona, z minimalną stratą widoczności i ruchu. Narzędzie można znaleźć tutaj.

Google zamyka polskie Forum dla Webmasterów

8 marca podjęto decyzję o zamknięciu Forum Google dla Webmasterów w języku polskim. Nie ma już możliwości dodawania nowych postów, a wkrótce nie będzie można odpowiadać na istniejące wątki. Treści tworzone dotychczas będą wciąż dostępne w wyszukiwarce w Centrum Pomocy. Zadawanie nowych pytań będzie możliwe jedynie na forum w języku angielskim.

Ahrefs konkurencją dla Google?

Dmitry Gerasimenko, CEO narzędzia Ahrefs, ogłosił na Twitterze plany stworzenia własnej wyszukiwarki. Jak argumentuje Gerasimenko, od Google ma ją odróżniać przede wszystkim poszanowanie prywatności użytkowników i podział zysków pomiędzy twórcami wyszukiwanych treści. Więcej na temat pomysłu Ahrefsa można przeczytać tutaj.

Nowinki content marketingowe

 

Coraz mniejsze wydatki na dużych influencerów

W ciągu ostatnich dwóch lat kwota, jaką marki chcą wydać na współpracę z influencerami o największych zasięgach, spadła aż o 2/3 – tak wynika z badań przeprowadzonych na rynku brytyjskim. Powodem jest przeniesienie uwagi na mikroinfluencerów, czyli twórców obserwowanych przez mniej niż 10 tys. osób, cieszących się jednak większym zaufaniem reklamodawców. Ich coraz mniejsza chęć do podejmowania współpracy z influencerami-celebrytami spowodowana jest między innymi obawami przed fałszywym ruchem na ich kontach. Więcej można przeczytać pod tym adresem.

Raport: Content marketing w B2B

Raport na temat wykorzystania marketingu treści w sektorze B2B pokazuje, że chociaż 67% firm uważa, że content jest ważną częścią strategii marketingowej, 29% z nich nie mierzy skuteczności działań CM. Dystrybucja treści służy przede wszystkim do pozyskiwania nowych klientów, sprzedaży produktów i usług oraz budowaniu świadomości marki. Raport poświęcony roli content marketingu w B2B dostępny jest tutaj.

Dane strukturalne – dlaczego są ważne? Odpicuj swoją stronę w Google!

 

Miniaturka, ocena użytkowników, cena produktu – niektóre wyniki wyszukiwania wyglądają na liście o niebo lepiej niż inne. To wszystko dzięki implementacji znaczników danych strukturalnych. Przeczytaj nasz artykuł i odpicuj swoją stronę w Google! 

Czym znaczniki danych strukturalnych są dla wyszukiwarek?

Znaczniki danych strukturalnych, znajdujących się na stronie internetowej, pomagają lepiej zrozumieć algorytmom wyszukiwarek, z jaką zawartością strony mają do czynienia.

Dobrze zaimplementowane znaczniki danych strukturalnych w jednoznaczny sposób pozwalają określić jakiego typu treść znajduje się na stronie. Algorytm nie musi po prostu tego „zgadywać”, na podstawie innych czynników, które nie do końca mogą być trafne.

Wykorzystywanie znaczników danych strukturalnych na tyle ułatwia interpretowanie danych dla Google, że John Mueller – pracownik Google, wspomniał w jednym z Hangout’ów, iż nie wyklucza, że w przyszłości znaczniki danych strukturalnych mogą mieć wpływ na ranking wyszukiwarki Google:

“If we can recognize someone is looking for a car, we can say oh well, we have these pages that are marked up with structured data for a car, so probably they are pretty useful in that regard. We don’t have to guess if this page is about a car.”

Jak Ty możesz z nich skorzystać?

Jak wcześniej wspomniałem, wdrażając znaczniki danych strukturalnych, umożliwisz wyszukiwarce dokładnie zrozumieć treść, która znajduje się na twojej stronie.

Dzięki temu informacje te będą mogły pojawić się w wynikach wyszukiwania jako fragmenty rozszerzone. Google wyświetla fragmenty rozszerzone jako dodatkowe informacje, które mają pomóc użytkownikowi w wyborze wyniku wyszukiwania, który mu najbardziej odpowiada.

Przez wyświetlenie dodatkowych informacji, wynik wyszukiwania wyróżnia się na tle pozostałych, dzięki czemu jest bardziej atrakcyjny dla użytkownika. Możesz w ten sposób poprawić CTRzwiększyć ruch na stronie.

Informacje, jakie Google może dodatkowo wyświetlić, to miedzy innymi:

 

Typy danych strukturalnych  z przykładami

Wyświetlanie fragmentów rozszerzonych w wynikach wyszukiwania produktów znacząco poprawia widoczność wpisu. Dzięki implementacji znaczników danych strukturalnych we fragmentach rozszerzonych na stronie produktu, może wyświetlić się nam chociażby:

– ocena użytkowników,

– ilość opinii,

– cena produktu,

– informacja odnośnie dostępności danego produktu w sklepie.

 Fragmenty rozszerzone dla produktu

W przypadku strony z przepisami, zastosowanie znaczników danych strukturalnych pozwoli Google na wyświetlenie:

–  średniej oceny przepisu,

– ilości użytkowników, którzy zagłosowali na przepis

– oraz czasu potrzebnego na przygotowanie potrawy.

Jako informacja dodatkowa może się jeszcze pojawić ilość kalorii przypadająca na danie z przepisu.

fragmenty-rozszerzone-dla-przepisow-2

Przy recenzjach, np. książek czy produktów, możemy zobaczyć jako dane rozszerzone:

– ocenę autora

– oraz datę publikacji recenzji.

fragmenty-rozszerzone-dla-recenzji-3

Dla wydarzeń wyświetlą nam się:

– data,

– nazwa wydarzenia

– oraz adres, gdzie dane zdarzenie ma miejsce.

fragmenty-rozszerzone-dla-wydarzen-4

Fragmenty rozszerzone dla aplikacji pomogą Ci w łatwy sposób sprawdzić:

– średnią ocenę,

– ilość opinii,

– cenę aplikacji

– oraz system operacyjny aplikacji.

fragmenty-rozszerzone-dla-aplikacji-5

Dla filmików video, dzięki znacznikom danych strukturalnych, Google może nam wyświetlić:

– miniaturkę,

– datę opublikowania

– oraz autora.

fragmenty-rozszerzone-video-6

Potocznie zwane okruszkami, używane wewnątrz serwisu, jako element nawigacyjny.

Natomiast, jako fragmenty rozszerzone, wyświetlane są w Google jako informacja odnośnie hierarchii danej strony w strukturze twojego serwisu.

fragmenty-rozszerzone-breadcrumbs-7

Search box, czyli dodatkowe pole wyszukiwania, umożliwia przeszukanie zasobów danego serwisu prosto ze strony wyszukiwarki Google.

Zaimplementowanie odpowiednich znaczników danych strukturalnych pozwoli wyszukiwarce Google współpracować z wewnętrzną wyszukiwarką w twoim serwisie i przenieść użytkownika prosto do interesujących go zasobów, znajdujących się w obrębie twojego serwisu.

 google-search-box-8

Niestety Google nie podaje jasnych wytycznych, odnośnie tego, kiedy Search box będzie się wyświetlał. Zaimplementowanie takiego rozwiązania nie gwarantuje nam zatem, że Search box będzie się wyświetlał dla naszej domeny – warto jednak spróbować.

Po dokładne instrukcje wdrożenia zapraszam na: https://developers.google.com/structured-data/slsb-overview

Jak sprawdzić wdrożenie danych strukturalnych

Aby sprawdzić poprawność wdrożenia znaczników danych strukturalnych, możemy skorzystać z narzędzia Structured Data Testing Tool od Google.

Dla ciekawych, podaję adres narzędzia: https://developers.google.com/structured-data/testing-tool/.

Narzędzie jest o tyle dobre, że pokaże nam, jak Google widzi znaczniki danych strukturalnych, a przecież na tym nam najbardziej zależy.

Narzędzie sprawdzi nam wdrożenie danych strukturalnych w formatach:

Mamy dwie opcje do wyboru sprawdzania poprawności wdrożenia:

google-structured-data-testing-tool-9

Można również monitorować wdrożone znaczniki danych strukturalnych w narzędziu Google Search Control w sekcji „Stan w wyszukiwarce” > „Dane strukturalne”.

Otrzymamy tutaj informację odnośnie:

Jednak najbardziej pomocną funkcją jest raport o ewentualnych błędach, które mogą się pojawić przy nieprawidłowym wdrożeniu znaczników.

Jeżeli takie błędy są widoczne w raporcie odnośnie danych strukturalnych twojego serwisu to należy koniecznie zdiagnozować problem, który jest odpowiedzialny za generowanie błędów oraz go wyeliminować.

google-search-control-dane-strukturalne

Nie lekceważ błędów

Na stronach Google możemy znaleźć informację, że firma przeprowadza algorytmiczne i ręczne kontrole jakości w celu upewnienia się, że dane ustrukturyzowane spełniają standardy trafności, czyli że w poprawny sposób wykorzystujesz znaczniki danych strukturalnych.

W przypadkach, gdy Google stwierdzi, iż dane strukturalne nie są zgodne z przyjętymi normami, firma zastrzega sobie prawo do podjęcia stosownych działań w celu utrzymania wysokiej jakości wyników wyszukiwania dla użytkowników (są nimi np. ręczna kara, czy wyłączenie fragmentów rozszerzonych).

Pozostawienie błędów w raporcie o danych strukturalnych, samo w sobie, grozi nałożeniem ręcznej kary przez Google, która może oznaczać wyłączenie wyświetlania fragmentów rozszerzonych w wyszukiwarce. Taka sytuacja może się przełożyć na spadek ruchu z organicznych wyników wyszukiwania w twoim serwisie.

Z tego powodu nie warto kombinować z wykorzystywaniem znaczników danych strukturalnych do oznaczania informacji nie będących prawidłowym typem danych dla odpowiednich znaczników.

Przykład powiadomienia, jakie można otrzymać:

„Spamerska struktura znaczników

Wygląda na to, że znaczniki na niektórych stronach witryny korzystają z takich technik, jak oznaczanie treści niewidocznych dla użytkowników oraz oznaczanie treści nieistotnych bądź wprowadzających w błąd i/lub mają miejsce inne zachowania manipulacyjne, naruszające wskazówki dotyczące jakości fragmentów rozszerzonych Google.”

Wdrożenie znaczników strukturalnych może bardzo pomóc użytkownikowi poszukującemu informacji, ale również twojemu serwisowi w uzyskaniu lepszej widoczności w wyszukiwarce.

Dlatego jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, to postaraj się o wdrożenie takiego rozwiązania, pamiętając o ciągłym monitorowaniu czy znaczniki danych strukturalnych działają prawidłowo.

Zapisz się do newslettera!

  • Dążymy do tego, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Z tego powodu w naszym serwisie korzystamy z plików cookies. Pliki cookies możesz kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptujesz stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.
  • Zamknij